NADZWYCZAJNI SZAFARZE KOMUNI ŚWIĘTEJ - ARCHIDIEZECJA POZNAŃSKA
POPROŚ O MODLITWĘ    *    ADORACJA ONLINE
 
" IDŹCIE I GŁOŚCIE "   HASŁO ROKU DUSZPASTERSKIEGO 2017

Króluj nam Chryste! 

Kilka ostatnich lat zanosiłem Najświętszy Sakrament pani Halinie Paulińskiej. Miała ona 97 lat. Była chora, nie mogła chodzić. Któregoś razu umówiłem się z jej córką Anną, że odwiedzę mamę po Mszy św. o godz. 19.00. Wcześniej spędzałem czas na działce, poświęcając go rodzinie, a przede wszystkim mojemu 16-letniemu synowi Mikołajowi, który w tym roku rozpoczyna naukę w liceum, a ponadto jest w tzw. trudnym wieku.

Świadectwo nadzwyczajnego szafarza w drugim roku posługi.

Pewnego dżdżystego dnia, gdy po Mszy św. wychodziłem z Najświętszym Sakramentem do chorych, w kruchcie kościoła spotkałem starszą siostrę zakonną, która oddawszy cześć Jezusowi, przyglądała mi się, jak wkładam bursę z Nim pod kurtkę.

Nadzwyczajnym szafarzem Komunii św. jestem od roku 1999 i w ciągu tego czasu miałem możliwość posługiwać kolejno w dwóch różnych parafiach. Było to okazją do pewnych obserwacji i porównania różnych wspólnot. Moja poprzednia parafia położona była w dużej miejscowości tuż pod Poznaniem, gdzie większość parafian mieszkała w blokach i w przytłaczającej liczbie byli to przyjezdni z różnych zakątków Wielkopolski, a nawet całego Kraju.

Jestem szafarzem niecały rok. Od samego początku mej posługi uderzyło mnie spotkanie ze wzrokiem chorych przyjmujących Komunię Świętą w domu. Osoby te oczekują spotkania z Panem Jezusem cały tydzień, nie mają możliwości uczestniczenia w codziennej Eucharystii. Ich tęsknota jest widoczna w ich oczach, często jest to przejmujący widok – chore, rozmodlone osoby, szczęśliwe ze spotkania z Panem.
My zdrowi często nie zdajemy sobie sprawy tak naprawdę z łaski i szansy którą otrzymaliśmy – przecież nie jesteśmy przykuci do łóżka i nawet codziennie możemy uczestniczyć we Mszy Świętej.
Remi
 

Kiedy w szpitalnej sali reanimacyjnej gasło doczesne życie mojej mamy, w drzwiach stanął kapłan, trzymający w rękach puszkę z Najświętszym Sakramentem. Przypuszczał, że nikt z bardzo ciężko chorych ludzi, w większości nieprzytomnych nie jest fizycznie zdolny do przyjęcia do swego serca Pana Jezusa.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus

"O Szacunek Dla Eucharystii"

Jak to bywa z wieloma ważnymi zdarzeniami w życiu człowieka, tak i moje posługiwanie jako nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej miało swoją „prahistorię”. Być może jego korzenie tkwią w zainteresowaniu ołtarzem, na który rodzice kazali mi patrzeć podczas Eucharystii, gdy byłem jeszcze dzieckiem. Wtedy zadawałem sobie pytanie, co takiego dzieje się tam, że wszyscy kierują swój wzrok w to miejsce. Z wiekiem przyszły odpowiedzi na to pytanie, co kilka lat inne, coraz głębsze, aż w końcu ukształtowała się świadomość, że ołtarz podczas Eucharystii jest „sceną”, na której każdorazowo rozgrywa się misterium odkupienia człowieka.

FORMULARZ ŚWIADECTWA

NEWSLETTER - WPISZ SIĘ BĘDZIEMY INFORMOWAĆ CIĘ O WAŻNYCH WYDARZENIACH

Początek strony